Wystąpienie sekretarza stanu Michaela Pompeo na konferencji AIPAC

Wystąpienie sekretarza stanu Michaela R. Pompeo

Walter E. Washington Convention Center

Waszyngton

25 marca 2019

SEKRETARZ STANU MICHAEL POMPEO: (…) Jak już państwo wiecie, prezydent Trump w obecności premiera Netanjahu właśnie podpisał dekret uznający suwerenność Izraela nad Wzgórzami Golan. (Oklaski) To naprawdę dwa wielkie dni dla obu wielkich narodów. (Oklaski)

Decyzja ta pokrywa się z moimi osobistymi związkami z Izraelem oraz, co ważniejsze, podkreśla związki Ameryki z Izraelem. (…)

Od Trumana po Trumpa, Ameryka zdecydowanie wspiera Izrae. Mam to niezmiennie na uwadze każdego dnia, służąc Ameryce jako sekretarz stanu. (Oklaski)

(…) Dziś chcę jednak powiedzieć o czymś, co mnie głęboko niepokoi. Mówię o odradzającym się zagrożeniu dla Izraela i Żydów na całym świecie, o groźbie antysemityzmu.

To rak, który rozprzestrzenia się na Bliskim Wschodzie, w Europie oraz, niestety, również w Stanach Zjednoczonych.

W Wielkiej Brytanii tolerancja Partii Pracy dla antysemityzmu w jej własnych szeregach ma znamiona hańby narodowej. We Francji Żydzi są obiektami ataków. Również w Niemczech rośnie liczba napaści o podłożu antysemickim.

W Ameryce od roku 2017 skala przestępstw motywowanych nienawiścią wobec Żydów wzrosła o jedną trzecią.

Nie musimy szukać daleko, wystarczy przypomnieć zanotowane w ostatnim roku ataki na ortodoksyjną społeczność żydowską w brooklińskim Crown Heights.

Nikt z nas nie zapomni o jedenastu Amerykanach zamordowanych w czasie modłów w szabat w synagodze Drzewo Życia. Niech pamięć o nich okryje nas wszystkich błogosławieństwem. (Oklaski)

Każdy uczciwy człowiek jest zobowiązany do walki z antysemityzmem, który jest obrazą dla wolności religijnej, odmawia Żydom prawa do oddawania czci ich Bogu, atakuje wszystko, co definiuje żydowskość etnicznie i religijnie.

Amerykanie mają szczególny obowiązek, by zwalczać tę plagę, ponieważ wolność religijna legła u podstaw naszego narodu. W Karcie Praw wymieniana jest jako pierwsza wśród gwarantowanych wolności.

Stanowi podstawę dla wszystkich innych wolności, z których dziś w Ameryce korzystamy.

Jako orędownik wolności religijnej i jako Amerykanin chcę to właśnie z tego miejsca powiedzieć: Stany Zjednoczone wspierają naród izraelski i Israel w walce z najdłużej zakorzenionym w świecie fanatyzmem. (Oklaski)

(…) Nie chcę być źle zrozumiany – krytykowanie polityki Izraela to w demokracji rzecz jak najbardziej akceptowalna. Tak też robimy. Ale podważanie prawa Izraela do istnienia jest niedopuszczalne. (Oklaski)

Antysyjonizm podważa zasadność istnienia państwa izraelskiego i narodu żydowskiego.

Syjonizm wywodzi się z żydowskiej wiary i odzwierciedla determinację Żydów, aby żyć jako wolny naród w ojczyźnie przodków.

Syjonizm wyrósł na podłożu Starego Testamentu, ogólny ton nadał mu Theodor Herzl w XIX wieku, a w maju 1948 roku wszedł w fazę realizacji, kiedy David Ben Gurion przedstawił deklarację niepodległości proklamującą powstanie współczesnego państwa Izrael. (Oklaski)

A jednak dzisiaj w liczącym 192 państwa ONZ w przypadku tylko jednego kraju prawo do istnienia jest regularnie kwestionowane.

Zatem, przyjaciele, powiem to wyraźnie: antysyjonizm to antysemityzm. (Oklaski) Administracja prezydenta Trumpa sprzeciwia się temu jednoznacznie. (oklaski)

Chciałbym teraz porozmawiać o przyczynach wzrostu antysemityzmu. Mam kilka przemyśleń na ten temat.

Po pierwsze, cywilizacje zachodnie – a w szczególności nasza młodzież – nie otrzymują już wiedzy z pierwszej ręki o doświadczeniach Holokaustu i ocalałych, gdyż pokolenie powojenne powoli odchodzi. Zastanawiałem się nad tym podczas ostatniej podróży do Izraela, kiedy odwiedziłem Jad Waszem.

Po drugie, profesorowie uczą nasze dzieci, że Izrael jest uosobieniem imperializmu.

Po trzecie, dziennikarze, którzy ukierunkowują naszą publiczną debatę, nie zawsze biorą pod uwagę fakty bądź nie poddają ich krytycznej ocenie. I to najdelikatniej rzecz ujmując. (Oklaski)

Ale najgorsze jest to, że zdaniem niektórych polityków antysemityzm może dać im więcej głosów.

Musimy zmienić ten obraz. Wszyscy jesteśmy do tego zobowiązani, ponieważ Izrael powinno się podziwiać, nie atakować, wspierać, nie zaś oczerniać, naśladować, a nie wykluczać. (Oklaski)

Prezydent Trump uznał walkę z antysemityzmem za najwyższy priorytet, co widać po podejmowanych przez nas działaniach. (…)

W Departamencie Stanu wzmocniłem pozycję specjalnego wysłannika ds. monitorowania i zwalczania antysemityzmu – stanowisko to zajmuje prawdziwy wojownik, Elan Carr. Jestem dumny, że mamy go w naszym zespole. (Oklaski)

W ubiegłym roku miałem zaszczyt prowadzić spotkanie na szczeblu ministerialnym dotyczące wolności religijnej, organizowane pierwszy raz przez Departament Stanu. Z dumą mogę powiedzieć, że zorganizujemy je kolejny raz w lipcu. (Oklaski)

15 marca, zaledwie kilka dni temu, podjąłem działania w celu powstrzymania bezprawnych poczynań Międzynarodowego Trybunału Karnego, który obrał sobie za cel zarówno Amerykanów, jak i Izraelczyków. (Oklaski.)

Administracja prezydenta Trumpa i mój zespół w Departamencie Stanu stawiają czoło pierwszemu na świecie głosicielowi antysemityzmu, Islamskiej Republice Iranu. (Oklaski)

W lutym tego roku nasi polscy przyjaciele zorganizowali wspólnie z Departamentem Stanu konferencję w Warszawie. Uczestniczyło w niej ponad 60 ministrów spraw zagranicznych, a przywódcy arabscy z całego świata zasiedli razem z przywódcami Izraela.

Było to prawdziwie historyczne wydarzenie. Ale chociaż miało historyczny charakter, nie to było najważniejsze. Odczuwało się, że stała się rzecz ze wszech miar słuszna. (oklaski)

Żydzi, muzułmanie i chrześcijanie współpracujący w celu pokonania islamskich terrorystów, pokonania krzykliwych antysemitów w Iranie i zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim naszym narodom – ten słuszny cel przyświecał wszystkim uczestniczącym krajom

Żyjemy w niebezpiecznych czasach. Musimy mówić prawdę. Antysemityzm powinien zostać odrzucony przez wszystkich przyzwoitych ludzi. Antysemityzm – a antysyjonizm to antysemityzm, i należy przeciwstawiać się każdemu państwu, które tak jak Iran antysyjonizm wspiera. Musimy bronić prawowitej ojczyzny narodu żydowskiego. (Oklaski)

(…) Na koniec chciałbym powrócić do mojej wizyty w Jad Waszem.

Ci, którzy byli w Jad Waszem, wiedzą, że znajduje się tam nazwiska „Sprawiedliwych wśród Narodów Świata”. Byli to nie-Żydzi, którzy ryzykowali życiem, aby ratować Żydów podczas Holokaustu. (…)

Jako sekretarz stanu i chrześcijanin jestem dumny, że stoję na cele amerykańskiej dyplomacji, która wspiera prawo Izraela do obrony. (Oklaski) Jestem dumny, że mogę stać po stronie narodu żydowskiego i bronić sprawy wolności religijnej w Izraelu i Ameryce. (Oklaski)

Są to zupełnie wyjątkowe czasy. Pragnę podziękować każdemu z was z osobna. Niech Bóg błogosławi wam, Izraelowi i Stanom Zjednoczonym Ameryki. Dziękuję. (Oklaski) (Pełny tekst w j. angielskim)