Przesłanie prezydenta z okazji święta Juneteenth

Biuro Sekretarza Prasowego Białego Domu

19 czerwca 2020

Wraz z Pierwszą Damą przesyłam najgorętsze życzenia wszystkim obchodzącym tegoroczne święto Juneteenth.

Tego dnia przed 155 laty Afroamerykanie w Teksasie  pierwszy raz usłyszeli te jakże słuszne a jednocześnie spóźnione słowa zawarte w rozkazie nr 3: „Wszyscy niewolnicy są wolni”. Słowa stanowiące potwierdzenie dla mieszkańców Teksasu wciąż tkwiących w okowach niewoli, że Armia Unijna będzie stać na straży i w obronie ich wolności, słowa ogłoszone blisko trzy lata wcześniej przez prezydenta Abrahama Lincolna w Proklamacji Emancypacji.

Święto Juneteenth przypomina o niewyobrażalnej niesprawiedliwości niewolnictwa i o niezrównanej radości, jaka musiała towarzyszyć wyzwoleniu.  Święto jest przypomnieniem zarówno ciemnej strony naszej historii jak i okazją do uczczenia nieprześcignionej zdolności naszego narodu do zwycięstwa nad siłami ciemności.  Zdolność ta jest głęboko zakorzeniona w fundamentalnych wartościach Ameryki, w prawdach, na mocy których jako naród ogłosiliśmy kres naszego statusu poddanych monarchy i staliśmy się ludźmi wolnymi: w prawdach głoszących, że wszyscy ludzie zostali stworzeni równymi, wyposażonymi przez Stwórcę w prawo do życia, wolności i dążenia do szczęścia.  Te słowa stanowią sedno nauczania Wielebnego dr. Martina Luthera Kinga, gdy mówił o „promesie, mocą której każdy Amerykanin ma się stać spadkobiercą”.  Święto Juneteenth symbolizuje milowy krok na okupionej walką drodze do zrealizowania tej obietnicy dla wszystkich Amerykanów.

Z okazji Święta Juneteenth ponawiamy zobowiązanie, by jako jeden naród żyć zgodnie z naszymi najszczytniejszymi ideałami i zawsze działać na rzecz budowy kraju cieszącego się jeszcze większą wolnością i siłą, kraju wysoko sobie ceniącego godność i nieograniczony potencjał wszystkich Amerykanów.