Oświadczenie prezydenta Donalda J. Trumpa i pierwszej damy Melanii Trump w związku ze śmiercią byłego prezydenta George’a H.W. Busha

Biuro Sekretarza Prasowego
1 grudnia 2018

Wraz z Melanią dołączam się do pogrążonego w żalu narodu, opłakującego utratę zmarłego ubiegłej nocy byłego prezydenta George’a H.W. Busha.

Poprzez swą autentyczność, rozbrajający czar i niezłomne oddanie wierze, rodzinie i ojczyźnie, prezydent Bush zainspirował całe pokolenia swych rodaków, poświęcających się służbie publicznej, by stać się, używając Jego własnych słów, „tysiącem świetlnych punkcików”, oświetlających wielkość oraz nadzieję i możliwości, jakie Ameryka daje światu.

Prezydent Bush przy każdej sposobności podnosił sobie poprzeczkę. Jako młody człowiek był kapitanem drużyny bejsbolowej Yale, a nastepnie podjął służbę jako najmłodszy lotnik amerykański w czasie II wojny światowej. W późniejszym okresie swego życia wspiął się na szczyt jako kongresman z Teksasu, wysłannik do Chin, dyrektor CIA, wiceprezydent USA przez osiem lat prezydentury Ronalda Reagana, ostatecznie zostając prezydentem Stanów Zjednoczonych.

Obdarzony trzeźwym osądem, zdrowym rozsądkiem i spokojem znamionującym przywódcę, prezydent Bush poprowadził naród amerykański i świat ku pokojowemu i zwycięskiemu zakończeniu zimnej wojny.
Jako prezydent położył podwaliny pod dziesięciolecia dobrobytu, jakie później nastąpiły. Mimo tych wszystkich osiągnięć zachował pokorę, podążając za głosem powołania, które wyznaczało mu jasny kierunek.

Zapamiętamy prezydenta Busha za życie w służbie dla ojczyzny, ale też za oddanie rodzinie – zwłaszcza Barbarze, miłości Jego życia. Jego przykład wciąż żyje i będzie nadal inspirował kolejne pokolenia Amerykanów do osiągania wielkich celów. Nasze serca przepełnia ból. Wraz z narodem amerykańskim otaczamy słowami modlitwy całą rodzinę Bushów, wspominając z czcią życie i spuściznę 41. prezydenta.